Rok 2387, Chronologia Star Trek Online

piątek, 01 maj 2009 godz. 08:23 · odslon: 4784 · cinus
Rok 2387

Instytut Daystroma ogłosił wystrzelenie "Jellyfish", eksperymentalnego okrętu wyposażonego w trans-metafazowe osłony zdolne przetrwać warunki, które zniszczyłyby większość innych statków. Zaprojektowany przez Geordiego La Forge statek czeka seria testów, zanim zacznie być używany do zadań naukowych i eksploracji. GF sprawdza wraz z La Forgem, które elementy statku mogą być użyte przy innych okrętach Federacji.

Wywiad GF donosi, że Federacja bacznie przygląda się aktywności w Syndykacie Oriona. Wieloletni zastój w działalności przestępczej w kwadrantach Alfa i Beta dał poczucie bezpieczeństwa obywatelom Federacji, lecz podczas daty gwiezdnej 63163.8 Hassan Nieśmiertelny morduje największego z szefów Syndykatu, Raimusa, na Fairus Prime.

Śmierć Raimusa otwiera drzwi dla pracodawcy Hassana, Melani D'ian, która przejmuje jego część operacji Syndykatu. Wywiad GF szacuje, że Melani kontroluje ponad 30% wszystkich działań, a pozostali przywódcy mogą próbować ją powstrzymać, nim jeszcze bardziej rozszerzy swoją władzę. Analitycy sugerują, że Melani ma potencjał, by sięgnąć po najwyższą władzę - po raz pierwszy od dwudziestu lat Syndykat ponownie może stać się potęgą.

Reformy socjalne i ekonomiczne na Ferenginarze przeprowadzane przez Wielkiego Nagusa Roma są, wraz z wieściami z giełdy, głównym tematem rozmów. Podczas Ekonomicznego Kongresu Doradców Ferengi Nagus zaproponował ustawę, w myśl której Ferengi oficjalnie staliby się sojusznikami Federacji. Przeciwnicy tegoż aktu organizują jednak masową kampanię głoszącą, iż byłby to zamach na tradycyjne wartości Ferengi, a ponadto, że przez Federację zostaną zmuszeni do odwrócenia się od zysku i Wielkiego Materialnego Kontinuum. Dzięki serii przekupstw udaje się zablokować akt w Kongresie.

Podczas daty gwiezdnej 64317.6 klingońskie czujniki dalekiego zasięgu wychwytują niewielką flotę romulańską dowodzoną przez Selę. Mija ona supernową w Beta Stromgrem i kieruje się dalej, w kierunku niezbadanej przestrzeni.

GF decyduje się przebazować jedną z flot na Kardasję Prime - ma ona asystować przy rozbrajaniu planety; szacuje się, że cały proces potrwa kilka lat. Kardasjanie planują zachować niewielkie siły do patrolowania własnej przestrzeni; obroną ich terytorium, jak zostało wcześniej ustalone, zająć ma się GF.

Powyższe porozumienie szybko zostaje poddane próbie, kiedy Jem'Hadar z kwadrantu Alfa zajmują Devos II, która była po wojnie z Dominium planetą w znacznej części wyludnioną. Ustanawiają oni bazę nieopodal dawnej fabryki Ketracelu Białego, by móc samemu rozpocząć produkcję. GF wysyła na miejsce USS Stargazer-A, lecz decyduje się nie podejmować dodatkowych kroków do czasu, kiedy Jem'Hadar ponownie przejawią agresję.

Podczas daty gwiezdnej 64333.4 statek Romulańskiej Gildii Górniczej obserwuje początek łańcucha wydarzeń, które zmienią kwadranty Alfa i Beta na zawsze. Gwiazda w systemie Hobus, znajdująca się na peryferiach terytorium Romulan, rozpoczyna emitować gigantyczne fale promieniowania. Ambasador Federacji Spock przemawia przed romulańskim senatem, chcąc ostrzec przed nadchodzącym zagrożeniem. Spock uważa, że jeśli Hobus zmieni się w supernową, może wywołać reakcję, która dosłownie zniszczy większość Imperium Romulańskiego. W tej sytuacji prosi on Senat, by skonsultował się z Wolkanem, by znaleźć rozwiązanie. Po długiej debacie jego wniosek zostaje odrzucony.

Po zakończeniu obrad Senatu Donatra przyjmuje zaproszenie Xiomeka, by odwiedzić Crateris i osobiście sprawdzić postęp prac nad budową koloni Reman. W drodze ma ona okazję zbadać system Hobus.

Po przybyciu na Crateris, Donatra i Xiomek spędzają kilka godzin na prywatnym spotkaniu, gdzie z dużym prawdopodobieństwem Xiomek przekazuje jej informacje o potencjalnym "zbuntowanym elemencie" w wojsku i rządzie. Donatra decyduje się na wcześniejszy powrót na Romulusa, zapraszając zarazem Xiomeka na swój okręt, IKR Valdore, by mógł on zdążyć na następne posiedzenie Senatu.

Podczas drogi powrotnej Donatra kontaktuje się z admirał Taris, która przebywa aktualnie w systemie Levaeri, nakazując jej powrót na Romulusa. Wiadomość zostaje odebrane przez stacje przekaźnikowe, ale Taris jej nie otrzymuje, pozostając w dalszym ciągu w owym systemie. Późniejsze dochodzenie potwierdza, iż nie ma żadnych śladów wiadomości w bazie danych okrętu admirał Taris, a oficer komunikacyjny pełniący służbę w czasie, gdy powinna ona dotrzeć - zaginął.

Ambasador Spock wraca na Wolkan, gdzie spotyka się z ambasadorem Jean-Luciem Picardem. Zwracają się oni razem do Wolkańskiej Akademii Naukowej w celu zdobycia środków potrzebnych do zapobiegnięcia tragedii w systemie Hobus. Akademia bez słowa wyjaśnienia odmawia ich prośbie; w tej sytuacji Spock i Picard podejmują decyzję, iż sami rozwiążą tą sytuację.

Podczas daty gwiezdnej 64444.5 IRW Valdore wykrywa niecodzienną aktywność gwiazdy Hobus, w tym falę o sile równej siedmiu burzom jonowym. Kontakt z okrętem Donatry zostaje przerwany; na jego poszukiwania wysłane zostają cztery krążowniki.

Tymczasem Senat podejmuje decyzję o ewakuacji; wszystkie wolne okręty zostają w tym celu skierowane na Romulusa. Wojsko szacuje, że potrzeba będzie minimum sześć tygodni na całkowite wyludnienie planety. Dwadzieścia siedem godzin później gwiazda Hobus zmienia się w supernową, czego jednym z efektów jest zniszczenie Romulusa i Remusa wraz z miliardami ich mieszkańców.

GF natychmiast nakazuje swoim okrętom przekroczenie Romulańskiej Strefy Neutralnej i pomoc Romulanom w każdy możliwy sposób. Kilka statków zostaje zaatakowane przez zmodyfikowany okręt górniczy - Naradę, dowodzoną przez kapitana Nero. GF wysyła dziesiątki krążowników by osłaniać statki pomagające Romulanom.

Przechwycona transmisja daje powody by sądzić, że Pretor Chulan i kilku innych liderów Senatu opuściło Romulus przed zniszczeniem planety, lecz USS Nobel, będący w drodze na pozostałości planety macierzystej Romulan, wykrywa ich ciała dryfujące w przestrzeni, tuż przy zniszczonym wahadłowcu.

Gdy Nero decyduje się zaatakować także okręty klingońskie, Kanclerz Martok wysyła flotę, która ma się z nim rozprawić. Dowodzić nią ma jego przyjaciel, Worf, który otrzymuje stopień generała.

W tym czasie Geordi La Forge przybywa na Wolkan wraz z Jellyfish i zgadza się oddać okręt Spockowi, który to udaje się do systemu Hobus. Odczyty czujników USS Enterprise-E potwierdzają po pewnym czasie, że niebezpieczeństwo Hobusa zostało zażegnane; GF odnotowuje, iż Narada i Jellyfish najprawdopodobniej zostały zniszczone podczas stabilizacji gwiazdy.
"Oddał życie, by ocalić nas wszystkich" - mówił ambasador Picard o Spocku "Niech jego dusza żyje długo i szczęśliwie."


Rok 2387, wpis uzupełniający

Komandor Suran, dawniej kapitan warbirda Soterus, dziś farmer na planecie Talvath. Ów planeta poprosiła całkiem niedawno o protekcję Federacji, dlatego też udałem się tu w celu przyprowadzenia wywiadu. Suran jest najwyższym stopniem oficerem zamieszkującym planetę, a co za tym idzie, stał się de facto rodzajem 'mędrca'. Jego ogromna wiedza dotycząca polityki romulańskiej i zaangażowanie w największe wydarzenia poczynając od Shinzona tworzą z niego znakomite źródło informacji. Siedzimy na jego ranczu. Uśmiecha się do mnie, proponując szklankę wody.

Wiem czemu tu jesteś [przechyla swoją szklankę w moim kierunku]. Oh, możesz oczywiście powiedzieć, że zbierasz informacje które zadecydują o tym, czy Federacja nas przyjmie, lecz tak naprawdę masz te same pytania, co wszyscy.

To znaczy jakie?

Chcesz wiedzieć co się stało z Donatrą, zaginioną Imperatorką. Gdyby tylko nie zaginęła, jak inaczej wszystko by się potoczyło! [mówi podniesionym tonem] Romulanie wciąż byliby silni, stanowiliby potęgę. [śmieje się] Cóż, zawiodę cię. Moim zdaniem to wszystko prawda. Gdyby Donatra żyła, wszystko byłoby inne. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy uniknęlibyśmy wszystkich katastrof, ale z pewnością bylibyśmy silniejszym ludem.

Obawiam się jednak, że nie wiem, gdzie ona się udała. Gdybym tylko wiedział, szukałbym jej od dawna.


Słyszałem plotki, że wy dwoje często się sprzeczaliście.

Sprzeczaliście? Eh. Nie zgadzaliśmy się ze sobą w jednym czy dwóch przypadkach. A ta pogłoska, że mnie zabiła? Groziła mi śmiercią, ale prawdziwa przyjaźń to więź, która potrafi przetrwać śmierć. [śmieje się] Ona była pochodnią... Kometą rozświetlającą nocne niebo.

Teraz już wiem, że masz inne pytania niż wszyscy. Chcesz usłyszeć o dniach po śmierci Shinzona, uwolnieniu się od niego. Zapewne masz też parę pytań dotyczących Tal'aury. Wszystko, co powinno być powiedziane, już zostało, jeśli chodzi o Shinzona i o to, co zrobił Romulusowi.

A co z Pretor Tal'aurą?

[Stawia swoją szklankę na stole, schyla się w moim kierunku] Powinienem ci coś powiedzieć - coś, czego nigdy bym nie powiedział, gdyby Donatra tu była. Tal'aura uczyniła nam wszystkim przysługę zabijając generała Braega. Jesteś zszokowany? [uśmiecha się] Oczywiście, że jesteś.

Publicznie potępiałeś ją za morderstwo Braega.

W istocie, wiele razy. To był okrutny czyn i w pełni wierzę, że zasługuje ona na śmierć za to, co zrobiła. Notabene, już ją poniosła. Wprawdzie prawdopodobnie za tak nieudolne zarządzanie imperium... lecz odchodzę od tematu.

Generał Braeg był moim bliskim przyjacielem. Opłakiwałem jego śmierć. Był też charyzmatycznym przywódcą. Wiesz, że zorganizował rebelię na Romulusie pod samym nosem Tal'aury? To było genialne. Miał dar. Nie tylko potrafił dostrzec jej błędy i zrozumieć, jak źle zarządza ona Romulusem... on potrafił przekonać do tego ludzi! Pokazał im spiralę zagłady i pomógł zrozumieć, że muszą się z niej wyrwać. Sprawił, że uwierzyli!

Jednak gdy zmarł... to była śmierć bohatera. Ludzie Tal'aury otoczyli tłum na Placu Zwycięstwa... mieli nawet ciężki sprzęt, co jest zabronione na Romulusie - a wszystko po to, by dostać Braega. Mógł im łatwo zbiec. Mógł pozwolić niewinnym ludziom oddać za niego życie i nikt by mu tego nie wyrzucał. Zamiast tego stawił czoła ludziom Tal'aury, zatrzymał atak i pozwolił uciec swoim poplecznikom. Poświęcił się.

Na początku myślałem, że był idiotą. Myślałem... no cóż, że ocalił kilku ludzi ale poświęcił Imperium! Cóż za krótkowzroczność... Może jednak on wiedział lepiej niż ja, co stanie się później.
Powiem ci coś, czego wcześniej nie słyszałeś - Braeg i Donatra byli kochankami. Od lat. Bardzo niewielu o tym wiedziało. Podejrzewałem coś przed jego śmiercią, ale nigdy o tym nie rozmawialiśmy. Po tym wydarzeniu Donatra mi powiedziała. Z jej oczu płynęły łzy, gdy mówiła mi, jak się kochali. To był jedyny raz, gdy widziałem ją płaczącą. Mówiła później o nim jeszcze wiele razy w donośnych przemówieniach, wzywając Romulan do walki... ale nigdy już nie płakała.

Jego śmierć roznieciła w jej oczach ogień, którego nie widziałem nigdy wcześniej. Zawsze wiedziałem, że ona ma pasję. Że potrafi prowadzić ludzi. Nie wiedziałem jednak, że potrafi dotknąć ludzkiej duszy i sprawić, że zapłonie. Ona została Imperatorem przez śmierć Braega. Nie wydaje mi się, że uczyniłaby to, gdyby on żył. Poza tym myślę, że on byłby gorszym liderem od niej.

Najgorszą rzeczą, jaka kiedykolwiek spotkała Romulusa była śmierć Donatry. Wiem, że to szokujące, ale to prawda.

Powiem ci coś jeszcze. Nie wierzę, że ona nie żyje. Nie wiem, gdzie jest, ale wierzę, że jeszcze usłyszymy o Donatrze.


Okręt Donatry, Valdore, zaginął bez wieści w roku 2387 podczas eksplozji gwiazdy Hobus. Przyjmuje się, że statek został zniszczony, jednak jak dotąd nie ma na to żadnych dowodów.

Źródło: Star Trek Online

« poprzedniaRok 2386

następna »Rok 2388

avatar fluor 01.10.2009 09:01
Cytat(I. Thorne @ 01.10.2009, 08:56) <{POST_SNAPBACK}>
Ciekawe jak wyjasnią, że nie będzie ich dostępnych dla graczy w dodatku do STO.

Może zbyt pakerne?
avatar Zarathos 01.10.2009 09:07
Nie powiedziałbym, że Klingonie się nudzili w czasach wojny domowej. Polityka jest polityką i nuda nie ma wiele do rzeczy. Jedna i druga strona (Duras/Gowron) chciała władzy i żeby ją osiągnąć przekupywali, zastraszali etc. rody do poparcia ich. A te mając na względzie korzyści - polityczne, finansowe i inne, robiły to, co wg nich się im opłacało. Sposób, w jaki Gowron uzyskał poparcie Worfa i jego brata jest tego najlepszym dowodem.

Tak samo może być i STO. Struktura Imperium tylko pomaga w takich rozgrywkach. No a tu dodatkowo mamy próby doprowadzenia do wojny z ulubionym wrogiem Imperium, czyli Romulanami. Dodatkowy pkt. dla J'mpoka przy zdobywaniu poparcia rodów.

Cytat
No i znów wzmianka o romulańskich statkach z technologią Borga. Ciekawe jak wyjasnią, że nie będzie ich dostępnych dla graczy w dodatku do STO.


Pewnie na tej samej zasadzie, na jakiej nie będzie cudów z Voyagera i innych jednoodcinkowych technologii Federacji. Za bardzo by to dopakowało okręty względem pozostałych stron.
avatar Coen 01.10.2009 12:28
Okręty z technologią Borg mogą nadal zostać jako BN - np jako zbuntowane jednostki, klepiące Romulan tak samo jak wszystkich innych a Romulanie walczący ze standardowym wyposażeniem.

Co do nudów i Klingonów to chodziło mi o okres przed wojną - nie licząc Khitomer i Nerenadry które nie wiadomo czemu wojny nie spowodowały w Imperium z punktu widzenia Klingonów nic się nie działo. Jak się komuś nudzi to zaczyna kombinować na boku, natomiast jak jest ciężki wysiłek to przeważnie jest konsolidacja i skupienie na nim. Zwłaszcza u Klingonów którzy jak to określił Riker są bardzo jednomyślni.

No, ale zobaczymy jak to rozwiążą dalej a nóz sie okaże ze J'mpok i jego stronnicy to jacyś podmienieni szpiedzy albo są kontrolowani przez telepatów? To by było fajne rozwiązanie:)
avatar I. Thorne 01.10.2009 13:55
Cytat
Okręty z technologią Borg mogą nadal zostać jako BN - np jako zbuntowane jednostki, klepiące Romulan tak samo jak wszystkich innych a Romulanie walczący ze standardowym wyposażeniem.

Zbuntowane? Zdaje mi się, że to Klingonom porządnie dokopały, a nie siłom admirał Taris. Do tego pomagały jej, więc chyba były choć częściowo jej podporządkowane.

Bardziej stawiam na małą ich ilośc i dostęp tylko dla najlepszych czyli nie dla graczy.
avatar Coen 01.10.2009 14:14
Masz racje, obecnie pomagają Romulnom ale do startu gry jeszcze dekada pozostaje, w tym czasie wiele się może wydążyć. A Romulanie, jeśli w ogóle będą dostępni to też nie od razu.

Dlatego moim zdaniem niezłym pomysłem byłoby zbroić, że się te okręty zbuntowały, w końcu są oparte o technologie nie do końca zrozumiałą i nie bardzo nadającą się do kontroli.
avatar Manul 03.02.2010 18:56
No nareszcie ktoś mi wyjaśnił to cudowne zmartwychwstanie Daty! Dziękuję!
avatar Melnikor 17.04.2011 22:51
Rok 2398

Po sześciu latach raportów, paneli i sporów prawnych Rada Federacji zatwierdza zasadę podwójnego obywatelstwa. Opcja ta umożliwia obywatelom światów niezrzeszonych ubieganie się o prawo stałego pobytu i inne przywileje bez zrywania wszelkich więzi ze swoim światem rodzinnym. Osoby o podwójnym obywatelstwie mogą żyć i pracować w dowolnym miejscu w Federacji, ubiegać się o dotacje Federacji, a nawet głosować w wyborach Federacji. Podlegają oni jurysdykcji prawnej obu podmiotów politycznych, których są obywatelami. Jednakże rodzimy świat aplikanta również musi wyrazić zgodę na podwójne obywatelstwo.

Fundacja Soonga i inne grupy sztucznych form życia domagają się rozszerzenia ustawy na sztuczne fomy życia, Rada Federacji odmawia. Sztuczne formy życia muszą albo zdać testy ustanowione przez Sąd Najwyższy Federacji, aby uzyskać pełne obywatelstwo, albo zostają one uznane za własność. Nie ma złotego środka.

Rada Detapa na Kardasji Prime szybko zatwierdza prawo pozwalające Kardasjanom na otrzymanie podwójnego obywatelstwa Federacji. Również Wielki Nagus Rom wywiera nacisk na Kongres Gospodarczy Ferengich, który wyraża zgodę na udział w programie po zakupieniu specjalnej licencji obywatelstwa.

Dziesiątki niezrzeszonych światów zezwala na tę opcję swoim obywatelom, ale Wysoka Rada na Qo'noS odmawia pójścia w ich ślady. Odmowa blokuje możliwość ubiegania się o obywatelstwo Federacji Klingonom, którzy nie chcą zrywać więzi łączących ich z Imperium.

Rhea, geolog Ferengi pracujący na Ziemi, jako pierwszy otrzymuje podwójne obywatelstwo w ramach nowego programu. "Jestem dumny z bycia częścią Federacji, ale to Ferenginar jest moim domem" - powiedział Rhea. -b"Kosztowało mnie to kilka sztabek latinum, ale warte jest każdego paska."

Prezydent Federacji Aennik Okeg był zwolennikiem podwójnego obywatelstwa. To dzięki jego wpływom program odniósł sukces. Pozyskanie licznych nowych wyborców z programu zapewniło mu znaczną przewagę w wyścigu o reelekcję nad kandydatami z Alpha Centauri i Trill. W swoim expose przemówił do Klingonów. „Były między nami różnice, ale połączeni jesteśmy silniejsi niż osobno. Jedność jest drogą honoru.”

Gwiezdna Flota: porucznik Naomi Wildman otrzymała przydział na stanowisko sternika na USS Hathaway. Miral Paris, kolejne z dzieci urodzonych na pokładzie USS Voyager, wstępuje do Akademi Gwiezdnej Floty.

Obecność Paris w gronie wstępujących do Akademi ma duże znaczenie dla osób znających Klingońskie wierzenia. Niektóre z wiadomości o Paris i nowych rekrutach nawiązuje do legendy o kuvah'magh, Klingońskiej postaci religijnej uznawanej przez niektórych za proroka. Po próbie dostania się reporterów na teren Akademii Flota opublikowała oświadczenie Paris proszącej o prywatność. „Jestem studentką, nie Zbawicielem” możemy przeczytać w jego części „Pozwólcie mi i moim kolegom na naukę w spokoju i prywatności.”

Daty gwiezdnej 75705.90 federacyjne rozmowy pokojowe pomiędzy Imperium Kliongońskim i Hegemonią Gorn zostają przerwane przez wybuch niszczący ośrodek na Casperia Prime, w którym prowadzone były negocjacje.

Siedem osób zostało ciężko rannych w wybuchu, w tym ambasador K'mtok z Qo'noS i Mira Genstra, mediatorka mianowana z ramienia Federacji. Genstra po ustabilizowaniu zostaje ewakuowana na rodzinny Betazed, ale K'mtok umiera w czasie operacji na pokładzie IKS Gorkon.

Załoga Gorkona współpracuje z kapitanem Datą z USS Enterprise-E w celu zbadania przyczyn wybuchu. Odkrywają, że ładunek wybuchowy z żywicy ultritium został ukryty w wózku z napojami, który został dostarczony na salę, gdzie znajdowali się delegaci. Ponieważ żywica ultritium była powszechnie używana, urządzenie nie zostało wykryte przez czujniki bezpieczeństwa. Pomimo iż początkowo sądzono, że urządzenie zostało umieszczone przez pracownika ośrodka, szybko zostają odkryte powiązania z grupą Klingońskich ekstremistów. Ślad widzie z powrotem do Toral’a, syna Durasa, który jest poszukiwany za zbrodnie przeciw Federacji jak i Imperium. Gorkon ściga statek Toral’a do sektora Archanis, jednak temu udaje się uciec.

Federacja próbuje wznowić rozmowy pokojowe, jednak zarówno Klingoni jak i Gorn wycofują swoich delegatów. Zawieszenia broni nie będzie.

"Gdybym wierzył w teorie spiskowe, wspomniałbym, że K'mtok został powołany przez kanclerza Martoka, a teraz drzwi otwierają się przed J'mpokiem umożliwiając mu powołania jednego ze swoich sojuszników na stanowisko ambasadora w Federacji. Ale nie zamierzam tego robić, bo nie snuję teorii spiskowych ", powiedział Tag Morkek, analityk polityczny z Tellar News Service.

Generał Tebok mianuje generała Velala dowódcą Romulańskiej Drugiej Floty, co zostaje odebrane jako umyślna zniewaga pretor Taris. Velal w przeszłości otwarcie krytykował pretor i jej politykę. Był też jednym z urzędników odpowiedzialnych za negocjowanie porozumienia, na mocy którego Kevatras pozostał pod kontrolą Romulan.

Informator Wywiadu Gwiezdnej Floty zameldował, że Laas, znany Zmienny, przybył wraz z dwoma innymi Zmiennymi na Devos. Kiedy Laas był ostatnio widziany poszukiwał on innych Zmiennych wysłanych do Kwadrantu Alfa w charakterze obserwatorów. To czy ci Zmienni należeli do tej grupy pozostaje niewiadomą.

Źródło: Star Trek Online
avatar Piotr 20.04.2011 15:05
Ciekawy sposób na zabijanie nudy, Melnikor. wink.gif Ale pożyteczny. Dobry tekst, niewiele roboty dla korekty. wink.gif