Rok 2397, Chronologia Star Trek Online
niedziela, 15 sierpień 2010 godz. 11:47 · odslon: 4784 · cinus
Rok 2397
Końca dobiega pewna era, gdy Geordi La Forge porzuca inżynierię, by zająć się dowodzeniem. Od dłuższego czasu musiał dzielić swe oddanie pomiędzy obowiązki w Gwiezdnej Flocie a projektowanie nowych okrętów. Nie mógł jednak odmówić, gdy zaproponowano mu dowodzenie nową jednostką. Tym samym zostaje on mianowany kapitanem U.S.S. Challenger, rekomendując zarazem komandora Noga do objęcia maszynowni na pokładzie Enterprise-E. Ten ostatni awans jest zarazem pierwszym w historii Ferengi służących w Gwiezdnej Flocie - Nog zostaje bowiem pierwszym przedstawicielem swej rasy pełniącym służbę na okręcie flagowym Federacji. Od roku 2396 w Akademii Gwiezdnej Floty prowadzone są także zajęcia dla Ferengi.
"Obserwujemy właśnie drastyczne zmiany w kulturze Ferengi" - twierdzi Talsa Gray z uniwersytetu Alpha Centauri. - "Handel i zysk wciąż grają ogromną rolę w 'jestestwie' Ferengi, lecz reformy socjalne Wielkiego Nagusa Roma i przykład dawany przez jego syna dają młodym Ferengi znacznie większy wachlarz możliwości. Jeśli nie mają smykałki do biznesu, mogą zająć się czym innym."
Po ponowionym apelu ze strony Federacji J'mpok zgadza się na trzecią rundę rozmów pokojowych pomiędzy Imperium Klingońskim a Hegemonią Gorn. Zgoda ta stawia go w opozycji do silnego bloku w Wielkiej Sali, w tym wielu tych, którzy pomogli mu zdobyć tytuł kanclerza. Stronnictwo to lobbuje za oficjalnym wypowiedzeniem wojny Gornom, zaś na Qo'noSie pojawiają się plotki, iż J'mpok zaczyna zachowywać się tak, jak dawniej czynił to Martok. Ze swej strony J'mpok stwierdził jedynie, że mądrym wyjściem jest rozważyć wszystkie opcje. Podczas daty gwiezdnej 74461.35 ucisza on większość krytyków w wielkim stylu.
I.K.S. Kang, który zniknął w zeszłym roku, pojawia się ponownie, by oznajmić, iż ród Durasa sprzymierzy się z kanclerzem. Kapitan Ja'rod, zwący się wówczas Ja'rodem, synem Lursy, ogłasza formalnie, że przejmie przywództwo w rodzie Durasa i połączy go z rodem Torga. Sojusz z rodem Durasa daje J'mpokowi poparcie wielu innych wielkich rodów, nie marnuje on zatem czasu, by przypomnieć w Wielkiej Sali, że od tego momentu wszystkie zobowiązania rodu Durasa należą także do niego. Ten ruch przywraca ów ród do łask, zaś J'mpok używa swej władzy jako kanclerza, by usunąć dawne akty przeciwne temu domowi. Obecne ukształtowanie sceny politycznej w Imperium oznacza, że zdecydowana większość wielkich rodów opowiada się już za jedną ze stron - rodem Martoka lub rodem Durasa, zaś obserwatorzy twierdzą, że podział ten będzie się dalej utrwalać. Po nadaniu swej wiadomości, I.K.S Kang ponownie się maskuje i znika, choć według wskazań sensorów ze stacji, która odebrała przekaz, Kang znajdował się w systemie M'Char, czyli blisko granicy z Hegemonią Gorn.
Wywiad Gwiezdnej Floty donosi, iż Hassan Nieśmiertelny przeniósł swe operacje na dawną planetę Orionitów. Obserwatorzy zewnętrzni sugerują, że nie musi to wcale oznaczać przerwania jego sojuszu z Melani Di'an, a wręcz przeciwnie - mógł to uczynić na jej rozkaz.
"Nie ma żadnego powodu, dla którego Melani miałaby zwrócić się przeciw Hassanowi" - twierdzi Blix Brol, dziennikarz śledczy z FNS. - "Jeśli już, to Szmaragdowa Cesarzowa chce kogoś zaufanego do prowadzenia operacji Syndykatu poza przestrzenią klingońską."
W przestrzeni Romulan rząd kolonii Kevratas, która została zdziesiątkowana przez plagę, ogłasza niepodległość.
"Nie dali nam nic oprócz śmierci, nie zaoferowali nam nic, tylko więcej bólu." - stwierdził przywódca Kevatran, Kito. - "Nic nie zawdzięczamy Taris."
Pretor Taris rozkazuje generałowi Tebokowi złamać rebelię brutalną siłą, lecz generał odmawia walki z cywilami. Wręcz przeciwnie, dochodzi on do porozumienia z Kito, zgadzając się, by liderzy Kevatran mogli bez przeszkód przybyć na Nova Roma, by tam mogli przedstawić swe skargi senatowi, a zarazem rozkazuje on wysłanie medykamentów i personelu medycznego na Kevatras. W odpowiedzi na tą niesubordynację, Taris nakazuje Tebokowi złożyć rezygnację z pozycji szefa sił zbrojnych Romulan. Tebok odmawia, zwracając się zarazem do senatu z prośbą o wsparcie - i zostaje wysłuchany.
"W dawnych dniach Imperium Tebok spocząłby na złym końcu ostrza honoru" - stwierdził Emal Kotay z Trill News Service. - "Teraz nie tylko przeżył, ale utrzymał swe stanowisko. Pojawiają się pierwsze pęknięcia w pozycji Taris i jeśli szybko czegoś nie zrobi, nie przetrwa."
Źródło: Star Trek Online
Końca dobiega pewna era, gdy Geordi La Forge porzuca inżynierię, by zająć się dowodzeniem. Od dłuższego czasu musiał dzielić swe oddanie pomiędzy obowiązki w Gwiezdnej Flocie a projektowanie nowych okrętów. Nie mógł jednak odmówić, gdy zaproponowano mu dowodzenie nową jednostką. Tym samym zostaje on mianowany kapitanem U.S.S. Challenger, rekomendując zarazem komandora Noga do objęcia maszynowni na pokładzie Enterprise-E. Ten ostatni awans jest zarazem pierwszym w historii Ferengi służących w Gwiezdnej Flocie - Nog zostaje bowiem pierwszym przedstawicielem swej rasy pełniącym służbę na okręcie flagowym Federacji. Od roku 2396 w Akademii Gwiezdnej Floty prowadzone są także zajęcia dla Ferengi.
"Obserwujemy właśnie drastyczne zmiany w kulturze Ferengi" - twierdzi Talsa Gray z uniwersytetu Alpha Centauri. - "Handel i zysk wciąż grają ogromną rolę w 'jestestwie' Ferengi, lecz reformy socjalne Wielkiego Nagusa Roma i przykład dawany przez jego syna dają młodym Ferengi znacznie większy wachlarz możliwości. Jeśli nie mają smykałki do biznesu, mogą zająć się czym innym."
Po ponowionym apelu ze strony Federacji J'mpok zgadza się na trzecią rundę rozmów pokojowych pomiędzy Imperium Klingońskim a Hegemonią Gorn. Zgoda ta stawia go w opozycji do silnego bloku w Wielkiej Sali, w tym wielu tych, którzy pomogli mu zdobyć tytuł kanclerza. Stronnictwo to lobbuje za oficjalnym wypowiedzeniem wojny Gornom, zaś na Qo'noSie pojawiają się plotki, iż J'mpok zaczyna zachowywać się tak, jak dawniej czynił to Martok. Ze swej strony J'mpok stwierdził jedynie, że mądrym wyjściem jest rozważyć wszystkie opcje. Podczas daty gwiezdnej 74461.35 ucisza on większość krytyków w wielkim stylu.
I.K.S. Kang, który zniknął w zeszłym roku, pojawia się ponownie, by oznajmić, iż ród Durasa sprzymierzy się z kanclerzem. Kapitan Ja'rod, zwący się wówczas Ja'rodem, synem Lursy, ogłasza formalnie, że przejmie przywództwo w rodzie Durasa i połączy go z rodem Torga. Sojusz z rodem Durasa daje J'mpokowi poparcie wielu innych wielkich rodów, nie marnuje on zatem czasu, by przypomnieć w Wielkiej Sali, że od tego momentu wszystkie zobowiązania rodu Durasa należą także do niego. Ten ruch przywraca ów ród do łask, zaś J'mpok używa swej władzy jako kanclerza, by usunąć dawne akty przeciwne temu domowi. Obecne ukształtowanie sceny politycznej w Imperium oznacza, że zdecydowana większość wielkich rodów opowiada się już za jedną ze stron - rodem Martoka lub rodem Durasa, zaś obserwatorzy twierdzą, że podział ten będzie się dalej utrwalać. Po nadaniu swej wiadomości, I.K.S Kang ponownie się maskuje i znika, choć według wskazań sensorów ze stacji, która odebrała przekaz, Kang znajdował się w systemie M'Char, czyli blisko granicy z Hegemonią Gorn.
Wywiad Gwiezdnej Floty donosi, iż Hassan Nieśmiertelny przeniósł swe operacje na dawną planetę Orionitów. Obserwatorzy zewnętrzni sugerują, że nie musi to wcale oznaczać przerwania jego sojuszu z Melani Di'an, a wręcz przeciwnie - mógł to uczynić na jej rozkaz.
"Nie ma żadnego powodu, dla którego Melani miałaby zwrócić się przeciw Hassanowi" - twierdzi Blix Brol, dziennikarz śledczy z FNS. - "Jeśli już, to Szmaragdowa Cesarzowa chce kogoś zaufanego do prowadzenia operacji Syndykatu poza przestrzenią klingońską."
W przestrzeni Romulan rząd kolonii Kevratas, która została zdziesiątkowana przez plagę, ogłasza niepodległość.
"Nie dali nam nic oprócz śmierci, nie zaoferowali nam nic, tylko więcej bólu." - stwierdził przywódca Kevatran, Kito. - "Nic nie zawdzięczamy Taris."
Pretor Taris rozkazuje generałowi Tebokowi złamać rebelię brutalną siłą, lecz generał odmawia walki z cywilami. Wręcz przeciwnie, dochodzi on do porozumienia z Kito, zgadzając się, by liderzy Kevatran mogli bez przeszkód przybyć na Nova Roma, by tam mogli przedstawić swe skargi senatowi, a zarazem rozkazuje on wysłanie medykamentów i personelu medycznego na Kevatras. W odpowiedzi na tą niesubordynację, Taris nakazuje Tebokowi złożyć rezygnację z pozycji szefa sił zbrojnych Romulan. Tebok odmawia, zwracając się zarazem do senatu z prośbą o wsparcie - i zostaje wysłuchany.
"W dawnych dniach Imperium Tebok spocząłby na złym końcu ostrza honoru" - stwierdził Emal Kotay z Trill News Service. - "Teraz nie tylko przeżył, ale utrzymał swe stanowisko. Pojawiają się pierwsze pęknięcia w pozycji Taris i jeśli szybko czegoś nie zrobi, nie przetrwa."
Źródło: Star Trek Online
« poprzedniaRok 2396
następna »
Mam nadzieje że nie będzie płatna gra.
Będzie, to raczej oczywiste.
Fabuła gry jest świetnym materiałem na serial !!! Jeszcze trochę ją rozwinąć i byłoby super !!!
Fabułą rzeczywiście interesująca i spinająca trzy seriale ze sobą. Żałujmy, że przyjdzie nam płacić za aktywne uczestnictwo i tworzenie historii w świecie Star Trek Online.
Może to nie Ferengi będą ustalać ceny tylko federacja, więc może będzie nas stać.
Byłby świetny serial na podstawie tej fabuły !!!
Niewykluczone że jeszcze powstanie. Zobaczymy jak będzie z popularnością samej gry i czy będzie warta kasy.
Fabuła jest do bani, gdyż przez tysiące lat istnienia Imperium Romulańskiego nie było wojny domowej. Mimo swe zdradliwej natury Romulanie nigdy nie spiskowali przeciw państwu. A tutaj idą najmniejsza linią oporu.
Mam nadzieję, że nigdy nie powstanie serial z takimi realiami.
Mam nadzieję, że nigdy nie powstanie serial z takimi realiami.
Przez tysiące lat nie było wewnętrznych spisków? Jak to się ma do zdrowego rozsądku, do historii jakiegokolwiek narodu, grupy czy zbiorowości?
Cytat(I. Thorne @ 07.12.2008, 18:01) <{POST_SNAPBACK}>
Fabuła jest do bani, gdyż przez tysiące lat istnienia Imperium Romulańskiego nie było wojny domowej. Mimo swe zdradliwej natury Romulanie nigdy nie spiskowali przeciw państwu. A tutaj idą najmniejsza linią oporu.
Mam nadzieję, że nigdy nie powstanie serial z takimi realiami.
Mam nadzieję, że nigdy nie powstanie serial z takimi realiami.
jak nie spiskowali ?? federacja miała swoich szpiegow wśród romulan, a sekcja 31 i jej szpieg jakiś tam senator zapomnialem jak się nzaywał chyba Koval i jeszcze wiele innych przykladów
ST: Nemesis pokazała też swego rodzaju spisek i właśnie ryzyko wojny domowej (co się stało później - nie wiemy... a raczej wiemy z powyższego opisu
).
Romulanie są synonimem spisku, nie widzę powodu dla którego nie mieli by spiskować u siebie - ach, zapomniałem, KANON.
Fabuła jest rewelacyjna, gdzie jest serial na tych motywach? Ja się pytam???
Fabuła jest rewelacyjna, gdzie jest serial na tych motywach? Ja się pytam???
Cytat(Lo'Rel @ 07.12.2008, 23:34) <{POST_SNAPBACK}>
Romulanie są synonimem spisku, nie widzę powodu dla którego nie mieli by spiskować u siebie - ach, zapomniałem, KANON.
Fabuła jest rewelacyjna, gdzie jest serial na tych motywach? Ja się pytam???
Fabuła jest rewelacyjna, gdzie jest serial na tych motywach? Ja się pytam???
Akurat kanon jest najmniejszym problem bardziej chodzi o odpowiedni klimat rozgrywki.
Szczerze mówiąc historia post-Nemesis nie jest dla mnie zbyt atrakcyjna. Być może ta historia stała się zbyt "nowoczesna", być może to przesyt Voyagerem, a może odcinki i wzmianki o przyszłości zawsze mnie jakoś zniechęcały. Tak naprawdę dobry serial może się rozgrywać w każdych czasach, bo ramy czasowe i wielkie wydarzenia powinny być tylko tłem dla właściwej fabuły.
Ale w tej grze jest wszystko czego oczekują zatwardziali zwolennicy serialu po Voyagerze i mogłaby zadowolić każdego. Już to widzę, ta fabuła w klimacie BSG - bajka. Tego właśnie oczekiwałbym po piątym sezonie Enterprise który nie nastąpił...
Cytat
Tak naprawdę dobry serial może się rozgrywać w każdych czasach, bo ramy czasowe i wielkie wydarzenia powinny być tylko tłem dla właściwej fabuły.
Dlatego by mi się podobał serial w czasach Enterprise'a-C. Tłem byłoby konflikt z Kardazjanami i Klingonami, byle tylko nie było obcego tygodnia jak w 2 sezonie Entka. Ale pierwsze kontakty z Betazoidami i Trillami byłoby naprawde niezłe.
Cytat(Lo'Rel @ 07.12.2008, 23:34) <{POST_SNAPBACK}>
Ale w tej grze jest wszystko czego oczekują zatwardziali zwolennicy serialu po Voyagerze i mogłaby zadowolić każdego. Już to widzę, ta fabuła w klimacie BSG - bajka. Tego właśnie oczekiwałbym po piątym sezonie Enterprise który nie nastąpił...
Zgadzam się w 100 %
Cytat(I. Thorne @ 08.12.2008, 17:48) <{POST_SNAPBACK}>
Cytat
Tak naprawdę dobry serial może się rozgrywać w każdych czasach, bo ramy czasowe i wielkie wydarzenia powinny być tylko tłem dla właściwej fabuły.
Dlatego by mi się podobał serial w czasach Enterprise'a-C. Tłem byłoby konflikt z Kardazjanami i Klingonami, byle tylko nie było obcego tygodnia jak w 2 sezonie Entka. Ale pierwsze kontakty z Betazoidami i Trillami byłoby naprawde niezłe.
Podoba mi się !!! To byłoby bardzo ciekawe, bo jeszcze tego nie było
Fajny byłby serial na podstawie tej fabuły, jeszcze trochę przerobić, żeby dobrze wyszło i byłoby super !!!
Cytat(Garak @ 19.12.2008, 14:58) <{POST_SNAPBACK}>
Fajny byłby serial na podstawie tej fabuły, jeszcze trochę przerobić, żeby dobrze wyszło i byłoby super !!!
Na podstawie wielu gier byłyby fajne seriale, aż dziw, że ich nie robią. Może, jeśli ST XI odniesie sukces, ktoś nakręci kolejnego Treka, ale i to nie na pewno.
Cytat(Eviva @ 19.12.2008, 15:00) <{POST_SNAPBACK}>
Cytat(Garak @ 19.12.2008, 14:58) <{POST_SNAPBACK}>
Fajny byłby serial na podstawie tej fabuły, jeszcze trochę przerobić, żeby dobrze wyszło i byłoby super !!!
Na podstawie wielu gier byłyby fajne seriale, aż dziw, że ich nie robią. Może, jeśli ST XI odniesie sukces, ktoś nakręci kolejnego Treka, ale i to nie na pewno.
Wątpie żeby nakręcono nowy serial, ale trzeba wierzyć i czekać, ponieważ nadzieja umiera ostatnia
Cytat
Fajny byłby serial na podstawie tej fabuły, jeszcze trochę przerobić, żeby dobrze wyszło i byłoby super !!!
Trzeba o to walczyć, jeszcze nie wiem jak ale trzeba.
Premiera gry przewidziana jest na czerwiec 2009, nie mogę się już doczekać mam nadzieje że bedzie super
Quark, skąd posiadasz tą informację? Na stronie Cryptic nie mogłem tego znaleźć...
Cytat(fluor @ 26.12.2008, 13:05) <{POST_SNAPBACK}>
Quark, skąd posiadasz tą informację? Na stronie Cryptic nie mogłem tego znaleźć...
Było napisane na jakiejś stronie ale z tego co teraz poszukałem w sieci wynika, ze raczej to fałszywa wiadomość, bo na innych stronach napisane że 2010-11, a może i później
Z wywiadu z CEO Cryptica publikowanego przy okazji przejęcia przez Atari wynika, że premiera będzie w 2010, dokładne daty nie są jeszcze znane.




